...mój prywatny chill-out...


,,W zatoce dla spokojnych głów
Zbratany duszą z każdą z dusz
Zdejmuje z ramion ciężki łeb
Wyrzucam z niego cały gniew..."
WW


Mjuzik :

Mjuzik wcześniejszy:

::księga gości::
zamknięta
do odwołania






To było :
2007
czerwiec
2006
listopad
sierpień
kwiecień
luty
2005
grudzień
wrzesień
lipiec
maj
marzec
styczeń
2004
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień




Inne niekoniecznie spokojne głowy :

emmef

hellcat

aphrael

nie-znikam

lu

Pstre myśli

kama

pstryk

lain

supermarket

waryjatka

tequila

thuringwenthil

kasya

rudra

misiacy

fabryka-frytek

tachmine

jana

popaprana

requiem

vu

czasami-patrze-w-niebo

tajemnica-mroku

zauroczona

martiness

wiosenna

ascii

ladaco

Koniec

Na tym kończę wirtualną zieloność, ponieważ zaczyna się coś czego nie chcę stracić i na czym bardzo mi zależy...

To miejsce dało mi sporo uniesień, smutku, tęsknoty... Będę je podtrzymywał przy życiu... od czasu do czasu....
chill-out 2007-06-07 01:16:44
skomentuj (0)
Na skróty

Ciepłe bambosze
Ciepła herbata
W głośnikach Jazz Radio
I Fisz strzela słowami jak maszynowy karabin
I przyjemność ze składania literek, cyferek na ekranie

I sen, który dzisiaj miałem - ciepłe bambosze to nie wszystko....

chill-out 2006-11-19 15:29:56
skomentuj (1)
Będzie dobrze



Jak zwykle balansując
bez podpórek
z jednej strony szaleństwo
z drugiej też

cofać się nie mam zamiaru...

jakiś dziwny spokój
co się stanie jeśli spadnę?
no co?

coś tam się toczy...
a niech się toczy,
pojawia się, rozwija,
upada...

coś tam...



chill-out 2006-08-08 00:03:14
skomentuj (0)
...

Kolorowo na monitorze.
Rano
Rower
Orzeźwia powietrze
Praca usypia
Rower
Polowanie na zachód słońca z aparatem
Sen

Uprościło się...

Bez pretensji o braki...


chill-out 2006-04-23 23:16:29
skomentuj (2)
.

Mniej mnie niż więcej....

Kiedyś zupełnie znikne....

chill-out 2006-02-26 21:33:12
skomentuj (2)
Ciasto

Nic
Jeszcze raz nic.

Ciało mówi pass.... Duch... Gdzieś odlatuje...



chill-out 2005-12-14 23:32:50
skomentuj (0)
.

mordy spoglądające z plakatów przerażają - dawno nie widziałem tak wygłodzonych spojrzeń...
tym razem pójdę głosować po to żeby większym oszołomom nie rządziło się za dobrze...

tyle na razie...
chill-out 2005-09-14 21:43:49
skomentuj (1)
.

Czasem dwa miesiące to za krótko...
chill-out 2005-07-14 22:42:41
skomentuj (2)
Nim stanie się tak....

Była notka ale jej nie ma... W świetle ostatnich wydarzeń aktualniejsza jest ta poprzednia...
Toleruje wiele rzeczy, ale korporacyjnego donosicielstwa i szczurzych zachowań akurat nie...

chill-out 2005-05-14 03:06:25
skomentuj (1)
Nie znikam....

Nie nie
nie znikam
oddycham
Spokojnie
Bez pośpiechu
Po co się ścigać?

***

A dla higieny neuronów
Warto zachować
Tyle dystansu
Ile kilometrów kabla
Dzieli nas od siebie...


chill-out 2005-03-07 23:54:59
skomentuj (3)
Lornetka.. czyli pisać każdy może....

Tak to juz jakoś jest, że całe to życie wewnętrzne toczy się na tle życia zewnętrznego... Czasami trzeba wyciągnąć lornetkę i spojrzeć w niektóre miejsca tego tła... Jako, że skończył się stary rok, a panuje taka tendencja do podsumowywania to ja też zabawie się w swoje własne podsumowanie...
I tak....
.... sporo zmian w światku medialno-radiowym – po całkowitym zniszczeniu tego czym kiedyś byłą radiostacja część z ludzi, którzy kiedyś ją tworzyli odnalazła się gdzieś indziej. Mam tu na myśli odmłodzone radio bis, które miało by szansę zająć miejsce starej radiostacji, gdyby nie pomysł pewnego Pana Prezesa, który chciałby aby Polskie Radio stało się konkurencyjne dla rozgłośni komercyjnych. W ten sposób poziomem niewiele różni się od zetki czy jakiegoś innego rmf-u, nie sądzę aby taka oferta odpowiadała młodym ludziom, gdy byłem trochę młodszy najbardziej mierził mnie w radiu brak spontaniczności, niestety biska jest zbyt sztywno poukładana, zapięta w ramy swojego sformatowania... Radiu, które niezależna muzykę spycha na wieczory i noc, mówię zdecydowanie “Dziękuję, ja abonamentu na takie radio nie będę płacił, bo to zdecydowanie nie moje radio”. W naszym kraju istnieje mnóstwo takich urzędów, czy rad, które zupełnie nie wiadomo po co są, i na pewno nie reprezentują sobą fachowej wiedzy, no może ich jedyną rolą jest zmniejszanie bezrobocia i zwiększanie obrotu gotówką. Bo jest sobie taka KRRiT, która kiedyś po wielu naciskach przedłużyła koncesje pewnemu radiu, ale tylko na nadawanie we Warszawie i Krakowie bez możliwości dalszego rozwoju... Mowa tutaj o Jazz Radio, które zostawia daleko w tyle pod względem i muzycznym i słowa mówionego, całe Polskie Radio jak i komercyjną i nie komercyjną konkurencje (no po za jednym wyjątkiem, o którym później). Owo radio ostatnio także przeszło małą przemianę i zaludnienie ludkami, których kiedyś można było usłyszeć na innych częstotliwościach ;). Niestety kiepska jakość odsłuchu przez internet, a także szkodliwa działalność pewnej Rady dla mnie dyskwalifikują to radio. Na całe szczęście poza falami radiowymi istnieje jeszcze internet, w którym to grupka entuzjastów studentów politechniki warszawskiej w porozumieniu z władzami uczelni zaczęła nadawać całkowicie niezależnie od widzimisię panów prezesów, czy proponowanych gratyfikacji od wytwórni za katowanie słuchaczy pałerplejami... Powstało coś czego dawno nie słyszałem, spontaniczność, bezpośredni kontakt ze słuchaczami, różnorodność, gdzie gość mówiący z głośników nie jest maszynką zapowiadającą następny utwór zagrany przez komputer, ale wybierającym ten utwór w zależności od kontekstu, nastroju... Kulturalnie to na pewno najważniejsze wydarzenie byłego roku. Polskie Radio – ucz się od studentów... :-)
...na południowy-wschód zrobiło się ostatnio bardzo pomarańczowo, dobrze, że tak się stało, ale daleki bym był od euforii... niedługo i tam rozszaleje się to wachadło, które co rusz zrzuca ileś tam osób z tego piedestału, oj tym razem wielu spadnie, ale Ci którzy wejdą w ich miejsce wcale nie wywołują u mnie pozytywnego nastawienia, do tego wróże wszech bezkarność Giertych Jugend....
...można by wiele mówić na temat tego jakie bezsensowne mamy prawo i sądy ale przykład pewnego Jeronimo, któremu nasz kraj pomylił się z Tajlandią, co się ostatnio zresztą bardzo pozytywnie odbija na skrupulatniejszej rejestracji nadgodzin przez inne firmy....
chill-out 2005-01-02 21:21:25
skomentuj (2)
Pogodnie.. ;-)

"Jaki jest człowiek doskonały
Pije i je tyle ile trzeba
Pali tyle ile trzeba palić
Myśli ma tyle ile ma mieć myśli
A śni mu się świat bez wad
A jak wstaje śnienie stara się
Zamienić w real
Wie, że to niemądre, ale to ma mieć w sobie moc

Nie wiem jak to się skończy,
Ale nie chciałbym być Ci coś dłużny.

No i jaki jest człowiek doskonały,
Jest dobrze mały do swoich małości
W sam raz duży do swoich słabości
A jak mu się harmonia zamienia w akordeon
Więcej je i pije, niż trzeba
Myśli ma po kilka do każdej chwili
A w snach widzi siebie jako pajaca
A jak wstaje śnienie stara się zamienić w real
Wie, że to niemądre, ale to ma móc pomóc
Zabić w sobie flądrę

Ale nie wiem jak to się skończy
Ale nie chciałbym być Ci coś dłużny"



i tak z radosną pieśnią na uszach zaczynam..
kończę kolejny dzień
zanurzając się we fiolet brzasku
brudną szarość zmierzchu
między abstrakcją harmonii, a wykrzywieniem akordeonu...
próba przymuszenia ciała do wcześniejszego wstawania
Ową abstrakcyjność potęguje...
A ciało stawia czasami niepojęty opór...
Chyba coraz bliższy ten moment gdy zwycięży mnie...


chill-out 2004-12-09 20:30:17
skomentuj (2)
Kilka myśli podniesionych z chodnika w codziennej drodze na przystanek....

Poplątanie, pomieszanie....
Moje tragikomiczne narwanie...
Zdrowiej widzieć to jako komedie...
Póki jestem w stanie spojrzeć z boku...
Jeszcze da się...
Zawsze może być tragiczniej...

chill-out 2004-10-09 21:23:08
skomentuj (8)
chill-out

Chill-outuje się pomiędzy chusteczkami
Dźwiękami wypełniającymi jakąś techniczną przestrzeń
Między mną klawiaturą, a monitorem.....

Potrzeba braku dystansu wygrywa z logiką...
Warto się w porę dystansować....

Pora najwyższa na chill-out dystansu
Wyznaczanie nieprzekraczalnych granic...
Muzycznie cofam się o 10 lat
Mentalnie chyba też....
chill-out 2004-09-18 23:25:12
skomentuj (1)
Ćma

Twoja jasność mami mnie....
O ja niepoprawny
I jak tu panować....
Chcę być bliżej
I nie poparzyć się.....

Gdzie podział się klosz...?
Czy ktoś go widział..?
Był tu przed chwilą...

chill-out 2004-09-01 01:53:01
skomentuj (6)